Dwadzieścia pięć lat temu już interesowałem się Kopicami. Prawdopodobnie jest to jeden z pierwszych artykułów dot. Kopic. Szkoda, że wtedy nie zająłem się mauzoleum, gdyż dziś nie był by to taki koszt renowacji. Ale jak to mówią, lepiej później niż w cale. Inni też przechodzili obok i nie widzieli. Dzięki księdzu Proboszczowi Jarosławowi Szelągowi rozpoczęliśmy nową historię Kopic. Bo jak nazwać to co się dzieje od 30 kwietnia 2017 roku ? Serce Joanny zaczęło ponownie bić i wierzę, że już niebawem ciała całej rodziny Schaffgotschów znajdą się w grobowcu. Kto jak nie rodzina Schaffgotsch, zasługuję na godny pochówek. Dobro, dobrem odpłaca się.

 

W załączeniu Dziennik Zachodni z grudnia 1993 roku.